Związek na co dzień
ZŻWP w Opolu w 82. rocznicę Powstania Warszawskiego uczcił pamięć i oddał hołd Powstańcom
Powstanie Warszawskie, które wybuchło 1 sierpnia 1944 r. było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie i największym zrywem niepodległościowym na terenie okupowanej Polski. Do walki w stolicy przystąpiło około 40÷50 tys. powstańców. 1 sierpnia 2026 r. w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego syreny zostały uruchomione na terenie województwa opolskiego. Ciągły sygnał trwał minutę. Kulminacyjnym punktem obchodów była uroczystość przed Pomnikiem Armii Krajowej. Na zaproszenie wojewody opolskiego w obchodach uczestniczyli członkowie Zarządu Wojewódzkiego Związku Żołnierzy Wojska Polskiego w Opolu i Opolskiego Kola Miejskiego ZŻWP - koledzy: Jan Pilarski, Henryk Wawer, Stanisław Jurkiewicz i Ryszard Czerwiński.
Po wystąpieniu wojewody opolskiego Moniki Jurek odbyła się jedyna w swoim rodzaju rozmowa publiczna oficera Opolskiej Brygady WOT z uczestniczką tamtych wydarzeń - panią Heleną Kamerską. To jedyna żyjąca na Opolszczyźnie sanitariuszka, uczestniczka powstania. Helena Kamerska w tym roku w marcu skończyła 101 lat. Jest ona żywym symbolem łączącym współczesne Opole z powstańczą Warszawą i regularnie bierze udział w lokalnych obchodach rocznicowych. Po tej lekcji historii, odbyły się Apel Pamięci, salwa honorowa i delegacje, także Związku Żołnierzy Wojska Polskiego złożyły wiązanki kwiatów pod Pomnikiem Armii Krajowej.
Przypomnijmy! Walki trwały 63 dni. Zginęło od 16 do 18 tys. żołnierzy Armii Krajowej oraz od 150 do 180 tys. cywilów. Po kapitulacji Niemcy kontynuowali planowe niszczenie miasta. Uroczystości rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego mają na Opolszczyźnie wyjątkowy i głęboki wymiar historyczny. Stalag 344 Lamsdorf obecnie Łambinowice był miejscem, do którego trafiła największa, blisko 6-tysięczna grupa powstańców po kapitulacji. To właśnie tutaj, na teren dzisiejszego województwa opolskiego, nocą z 6 na 7 października 1944 roku przybył pierwszy transport wziętych do niewoli żołnierzy Armii Krajowej, w tym kobiety oraz małoletni powstańcy. Wielu powstańców po wyzwoleniu obozu i zakończeniu II wojny światowej zdecydowało się nie wracać do zniszczonej Warszawy. Osiedlili się na stałe na Opolszczyźnie, m.in. w Opolu, tworząc lokalną społeczność i powojenną tożsamość regionu.
Henryk WAWER
ZW ZŻWP w Opolu
« Powrót do listy