 |
„Głos
Weterana i Rezerwisty”
numer 1 (440) Styczeń 2026 r.
|
SZANOWNI CZYTELNICY I SYMPATYCY
„GŁOSU WETERANA I REZERWISTY”
Serdecznie zapraszamy do lektury pierwszego w 2026 r. „Głosu Weterana i Rezerwisty”. Oprócz poświątecznego nastroju znajdziecie w nim:
1. „Ciągłość Państwa” - rozważania Redaktora Naczelnego na temat jedności społeczeństwa na tle historii państwa. Warto przeczytać.
2. „Stowarzyszenia Rezerwistów w II Rzeczypospolitej” - interesujące spojrzenie Michała Izdebskiego na działalność naszych poprzedników. Warto porównać warunki i efekty działania poprzedników z naszymi.
3. „Grudzień 1980. Odstraszanie przez oświadczenia” - Tadeusz Podkowa przypomną sytuację polityczną przed 13 grudnia 1981 r. Zasługuje na uwagę.
4. „Oto Żołnierz Polak. Generał broni Tadeusz Jordan-Rozwadowski 1866-1928 r.” - recenzja najnowszej książki Mariusza Patelskiego, pióra prof. Kazimierza Łastawskiego. Nie tylko dla miłośników historii.
Ponadto:
1. „Niech żyje bal” - Ryszard Maluta przypomina historię karnawałów i balów karnawałowych. Ciekawe.
2. „Rwie się do słońca, rwie się do gwiazd sygnał harcerskiej pobudki…” - apel Marka Ruszczaka o przywrócenie pamięci o ludziach, zdarzeniach, sukcesach instruktorów ZHP w wojskowych mundurach.
3. Bardzo bogata kronika działalności Związkowej. W tym dziale polecamy szczególnie informację o działaniach Koła nr 4 w Niemcach. 15 listopada 2025 r. Koło świętowało pierwszą rocznicę swego powstania.
A także:
„Rycerze” - Henryk Budzyński z bardzo lekkim przymrużeniem oka odbrązawia historię tej grupy społeczeństwa. Ciekawe.
Życzymy przyjemnej lektury.
REDAKCJA
 |
SPOTKANIE ŻOŁNIERZY
Z
MINISTREM
OBRONY NARODOWEJ
|
22 października 2025 r. z inicjatywy władz Federacji Stowarzyszeń Rezerwistów i Weteranów Sił Zbrojnych RP odbyło się pierwsze od wielu, wielu lat spotkanie członków stowarzyszeń tworzących Federację (17 stowarzyszeń) z Wicepremierem - Ministrem Obrony Narodowej Panem Władysławem Kosiniak-Kamyszem. Oprócz niego w spotkaniu udział wzięli: Wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski, Sekretarz Stanu w MON Stanisław Wziątek, doradca ministra gen. broni Edward Gruszka, Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych - gen. broni. Marek Sokołowski, zastępca Dyrektora Centrum Operacyjnego MON - gen. bryg. Mariusz Kubarek, dyrektor Departamentu Spraw Socjalnych MON Krzysztof Kosiński oraz zastępca dyrektora Departamentu Edukacji Kultury i Dziedzictwa Michał Wiater.
W okresie poprzedzającym spotkanie Prezydium Zarządu Głównego Związku Żołnierzy Wojska Polskiego opracowało 12 tez na spotkanie. Tezy te zostały sprecyzowane przez Prezydium Rady Głównej Federacji i w dniu 15 października 2025 r. wręczone wiceministrowi Stanisławowi Wziątkowi. Wśród nich znajdował się problem „drugiej emerytury” oraz udział wojskowej asysty honorowej w pogrzebach żołnierzy.
W czasie spotkania do problemu drugiej emerytury odniósł się wiceminister Stanisław Wziątek stwierdzając (zapis z nagrania z niewielkimi poprawkami redakcyjnymi): „na rozwiązanie tego problemu oczekuje wielu żołnierzy, którzy pracując w cywilu płacili składkę na ZUS i nic z tej składki nie mają. Przygotowano nowe propozycje w tym zakresie. Musimy konsultować się z innymi resortami tj. MSWiA oraz MRPiPS, który jest resortem wiodącym. Przygotowany został projekt zmiany ustawy oraz skierowany do wpisania do wykazu prac legislacyjnych rządu. Jest to daleki postęp, chociaż nie wszystkie zapisy ustawy będą od razu każdego zainteresowanego satysfakcjonować. Może nie satysfakcjonować zapis, że w pierwszym roku wejścia w życie ustawy, ten który będzie chciał skorzystać z tego przywileju może otrzymać 25 % tego co zostało przez niego wypracowane. W kolejnych latach ta wielkość może się zwiększyć”.
Zarówno wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, jak i wiceminister Stanisław Wziątek podkreślali, że każdy żołnierz, o ile nie został skazany, ma prawo do wojskowej asysty honorowej w czasie pogrzebu. Zwrócili uwagę, że dowódcy garnizonów nie muszą kogokolwiek pytać o zgodę na wyznaczenie asysty, mają prawo sami podjąć decyzję w tej kwestii.
Ponadto wiceminister Stanisław Wziątek poinformował, że rozszerzony zostanie projekt karty rodziny wojskowej na kartę rodziny mundurowej obejmującej żołnierzy i funkcjonariuszy wszystkich służb.
Henryk BUDZYŃSKI



 |
ZDANIEM
REDAKTORA NACZELNEGO
|
CIĄGŁOŚĆ PAŃSTWA
Położenie geopolityczne Polski od niepamiętnych czasów wpływało na losy zamieszkującego tu narodu. Był to łakomy kąsek dla państw silniejszych. Położone w centralnej Europie, z dostępem do morza, gór, rzek i jezior oraz szlakami handlowymi na wschód i dalej na Azję, Państwo Polskie budziło zawsze niezdrowe zapędy sąsiadów. Ziemie te przez wieki historii usłane milionami grobów jego obrońców, wołają „Obudź się Polsko”. Czy mało ci ofiar tragicznych przeżyć tysiąca wojen, nieudanych powstań, zaborów i wewnętrznych waśni?. Wszystkie te przeżycia to wielkie dla nas upokorzenia, miliony niepotrzebnych ofiar, upadków państwowości i zrujnowanej wielokrotnie gospodarki.
Kiedy wnikliwie studiujemy losy narodu to zawsze przyczynami kolejnych upadków były wewnętrzne kłótnie i zawiści. Niemniej jednak siła narodu tkwiła w jego patriotyzmie a nie jego kolejnych zarządzających. Ciągłość państwa przetrwała głównie przez patriotyzm wynoszony z rodzinnych domów, patriotyczne wychowanie prowadzone przez szkoły i z wielkim udziałem Kościoła. To wszystko pozwoliło nam przetrwać aż do pięknego okresu odzyskania niepodległości w 1918 roku. Niestety ten piękny moment przez wewnętrzne niezdrowe aspiracje władz tamtego okresu, roztrwoniono dorobek wielu pokoleń zakończone najtragiczniejszą z wojen w dziejach naszego narodu. Trzeba było przejść okres przejściowy po II wojnie światowej pod butem „Czerwonego Caratu”, aby znowu zryw narodowy „Solidarność” przyniósł nam prawdziwą wolność. Wielu z nas miało niezależny od siebie udział przeżyć większość swoich lat w PRL. Nie wszyscy za nim tęsknią. Jedno trzeba powiedzieć. Mieliśmy jako naród dużo szczęścia. Bez względu jak dzisiejsze „elity” polityczne oceniają ten okres to jako państwo zrzuciliśmy jarzmo sowieckie bez większych strat. Każdy z ówczesnych I Sekretarzy przyczyniał się do rozwoju naszej państwowości, edukacji kultury i gospodarki. Uchroniliśmy się 13 grudnia 1981 r., dzięki mądrości gen. Jaruzelskiego, przed narodową tragedią. Przekazano władzę w sposób pokojowy. Oczywiście okres ten był też naznaczony wieloma ofiarami, których zawsze wspominamy z bólem w sercu ale w kontekście całokształtu czekających nas zagrożeń to i tak nie najwyższa ofiara. Wydawać by się mogło że już więcej nie popełnimy podobnych błędów.
Niestety to co dziś obserwujemy na naszej scenie politycznej nie napawa optymizmem. Mogłem milczeć kiedy walczyły z sobą rządzący z opozycją bo to ich „zbójeckie prawo”. Kiedy jednak włączono do tej walki społeczeństwo, milczeć nie wolno. Emocje społeczne osiągnęły zenitu. Przenoszenie swoich antypatii czy sympatii na ulice i urzędy to najwyższy sygnał aby powiedzieć dość.
Czym stał się naród. Powolnym narzędziem w rękach nieodpowiedzialnych polityków. Ich idea to zarządzać przez podzielenie narodu. Napuszczanie na siebie poszczególnych regionów to szczytowe osiągnięcie władzy PiS. Za frazesami propagandowymi kryje się właściwe cele. To czego jesteśmy świadkami w „osiągnięciach ośmiu lat dokonań” powinno obudzić narodowy instynkt oporu. Czy mamy przez polityczne sympatie godzić się na tolerowanie rozkradania narodowego majątku, ochronę tych którzy tego dokonywali i wspieranie tych co chcą ich chronić? Czy to jest nasza Polska obywatelska postawa. Czy tak bardzo przestaliśmy myśleć w kategoriach państwa. Czy za „srebrniki” rzucane najczęściej tylko zwolennikom zaprzedaliśmy dusze i moralność.
Nowy Rok to idealny moment aby społeczeństwo zrzuciło jarzmo politycznego upośledzenia. W obliczu zagrożeń zewnętrznych ci co wciągają nas w wewnętrzne spory nie służą Polsce. Osłabienie władzy na barkach której obecnie spoczywa obrona i bezpieczeństwo to zdrada narodowa. Czy mamy ulec tej sile której celem jest zdemoralizowanie społeczeństwa, zabicie moralności i rozłożenie narodu od wewnątrz, ogłupić, zabić ducha, pozbawić wiary w cokolwiek poza pieniędzmi? Tworzy się nowy typ oligarchii na wzór wschodnich wzorców okradający własny naród głosząc że robią to dla naszego i Ojczyzny dobra.
Dziś jak nigdy potrzeba nam jedności. Prezydent RP winien stanąć ponad tymi sporami i wyrosnąć na męża opatrznościowego a nie być kolejnym filarem sporów. Można nie lubić Premiera czy Prezydenta ale w obliczu niebezpieczeństwa utraty wolności to rzeczy nieistotne.
Panie Prezydencie to czas, w którym można zapisać się w historii narodu w sposób szczególny albo pozostać bez wyrazu. Polska racja stanu to nie zawieszanie awansów. Nie ma nic bardziej upokarzającego dla żołnierza jak pozbawienie go należnych, oczekiwanych pierwszych gwiazdek Jako były żołnierz nigdy nie pogodzę się z taką polityką. Może trzeba przyjrzeć się bliżej doradcom, którzy pracują być może wcale nie dla Pana.
Panie Premierze, Marszałkowie Sejmu i Senatu uczyńcie wszystko co w waszej mocy aby jedność narodową przywrócić. Dla dobra Ojczyzny odłóżcie spory na bok. Zacznijcie myśleć o narodzie, który za dużo uczynił dla niepodległości aby ja utracić przez pryzmat indywidualnych ambicji.
My byli żołnierze skupieni w wielu organizacjach i stowarzyszeniach koncentrujemy swoje siły i środki aby w tym trudnym dla Ojczyzny okresie włączyć się w ogólnopolską akcję edukacji obronnej i patriotycznej. Na nas może polskie społeczeństwo i władza polegać. My mamy wpojony patriotyzm czynny a nie na użytek propagandowy. Jeśli wśród nas jako społeczeństwo istnieje prawdziwe poczucie i znaczenie tego słowa to nie kłóćmy się kto jest patriotą a kto nie. Każdy zna swoją miarę tego patriotyzmu. To nas powinno łączyć a nie dzielić. Apeluję do prawej strony sceny politycznej i tej części narodu wspierającej tę stronę. Nie dajmy się dzielić „fałszywym prorokom” którzy marzą tylko o władzy a nie narodzie. Złączmy siły dla wspólnego dobra jakim jest nasza Ojczyzna nie czekając na nagrody czy apanaże. Największą nagrodą będzie wolność i pojednanie.
Marek Bielec
Źródło: GWIR nr 1-2026 r.
 |
BARDZO
WAŻNY KOMUNIKAT
|
Szanowni Państwo!!!
Uprzejmie informujemy, że Zarząd Główny Związku Żołnierzy Wojska Polskiego zmienił swą siedzibę.
Nowy adres
Związek Żołnierzy Wojska Polskiego
Zarząd Główny
ul. 11 Listopada 17/19
03-446 Warszawa
Wszelką korespondencję należy kierować na powyższy adres.
Z poważaniem
Sekretarz Generalny
płk Henryk Budzyński