 |
PATRONAT HONOROWY
OBCHODÓW
45. ROCZNICY POWSTANIA
ZWIĄZKU ŻOŁNIERZY
WOJSKA POLSKIEGO
|
Pan Władysław Kosiniak-Kamysz, Wicepremier - Minister Obrony Narodowej wyraził zgodę na objęcie patronatem honorowym obchodów 45. rocznicy powstania Związku Żołnierzy Wojska Polskiego, które odbędą się w dniach 10 ÷ 11 czerwca 2026 r. w Warszawie.

 |
„Głos Weterana i Rezerwisty”
numer 5 (444) Maj 2026 r.
|
SZANOWNI CZYTELNICY I SYMPATYCY
„GŁOSU WETERANA I REZERWISTY”
Oddajemy w Wasze ręce majowy numer „Głosu Weterana i Rezerwisty”.

Życzymy przyjemnej lektury.
REDAKCJA
 |
ZDANIEM
REDAKTORA NACZELNEGO
|
POLSKI „KRÓL SŁOŃCE” I WIERNI DWORZANIE
Cyklicznie w historii świata obserwujemy pewnego rodzaju powroty określonych postaw wśród ludzi rządzących w poszczególnych państwach. O dziwo tego typu powroty powstają nie w jednym czy drugim kraju, lecz stanowią swoistego rodzaju trend bez mała ogólnoświatowy. Co istotne te trendy nie dotyczą istoty demokracji, która głównie rodzi się w bólach i ma trudności w przetrwaniu, lecz dotyczą antydemokratycznych postaw, charakterystycznych dla prawicy. Wystarczy jeden przykład w świecie, aby zwykłych ludzi ogarniała gorączka negatywnych wyborów.
Najgorsze, jeśli tacy ludzie obejmują władzę w krajach, na które spogląda świat biorąc ich za wzorce. Tak narodził się mit Trumpa, Putina, XI Jinpinga i wielu im podobnych. Okazali się być tymi, którzy rzucili światu wyzwanie w postaci siły, agresji i bezkompromisowości o braku moralności nie wspominając. Ludzie zagubieni we współczesnych realiach za wzorce biorą sobie coraz częściej i wybierają na najwyższe urzędy ludzi bezwzględnych, baz zasad moralnych a nie zawsze odpowiedzialnych. Ludzie ci za nic mają demokratycznie ustanowione prawa. Oni stanowią swoje nie licząc się z niczym i nikim.
Niestety współczesność zafundowała nam, również w Polsce, naszym dumnym kraju podobne zjawisko. W najnowszej historii po 1989 roku mieliśmy możliwość obserwowania różnego rodzaju przetasowań na scenie politycznej. Zmiana ustroju musiała swoje piętno wywrzeć na części narodu co było zrozumiałe. Niezrozumiały pozostał jednak fakt zemsty politycznej jaką zafundowały nam rządy prawicowe, które tylko w zemście widziały jedyną drogę do sprawowania władzy. Przekreślenie czterdziestopięcioletniego dorobku Polaków zostało zepchnięte do lamusa przy milczącej aprobacie tychże. Mimo wszystko do 2013 roku Polska goiła rany tych zmian. Wydawało się, że teraz wszystko już tylko idzie ku dobremu. Niestety powiew nacjonalistyczno-prawicowy w świecie dotarł i do nas. Rządy PIS pokazały, że może być tylko gorzej. Osobista zemsta jednego człowieka za śmierć brata pogrążyła kraj w niekończącej się agonii. Za nic ma sią ofiary niefrasobliwej decyzji podjętej w 2010 roku o wylocie jednym samolotem kwiatu polskiej sceny politycznej i jej unicestwieniu. Ważna jest tylko własna żałoba, którą obarcza się cały kraj. Wszystkich myślących inaczej i odważnie o tym mówiących czy piszących trzeba było wyrzucić z życia państwa.
Nadzieja wróciła w 2023 roku po dobrym wyborze Polaków i ponownym powrocie sił demokratycznych do rządów. Niestety były to płonne nadzieje. Wybór kandydata prawicy na Prezydenta RP ostudził ponowne nadzieje na rządy spokojne i demokratyczne. Funkcjonujący na stanowisku Prezydenta RP okazał się nieprzygotowanym do tej roli. Okazał się być kolejnym funkcjonariuszem partyjnym PIS mającym za zadanie wywracać wszelkie działania rządu, aby zohydzić w oczach opinii publicznej wszelkie próby powrotu na tory demokracji. Zresztą ma ułatwione zadanie bowiem PIS pozostawił po sobie zabetonowaną scenę polityczną, gospodarczą jak i wymiar sprawiedliwości. Pan Prezydent przy wsparciu wiernych, nie jemu, lecz PIS dworzan, tak uwierzył w swoją nieomylność, że praktycznie stał się polskim „Królem Słońce” XXI wieku. Cały szereg odrzucania ustaw sejmowych, propozycje własnych, niezgodnych z zasadami ustanawiania prawa, podważanie autorytetu polskiego rządu za granicami państwa to wszystko prowadzi do obstrukcji systemu legislacyjnego. Poszerzanie swoich kompetencji wbrew zapisom konstytucyjnym, wkraczanie w zakres działań rządu i bezwzględna wiara w swoją wielkość to kierunek ku przepaści demokracji w naszym państwie. Doradcy wiedzą, że w wielu aspektach łamią prawo, lecz partyjna służalczość ważniejsza od dobra państwa. Efektem tych politycznych przepychanek jest pogłębiająca się polaryzacja w każdej dziedzinie życia państwowego.
Do czego to nas prowadzi? Moim zdaniem to chaosu, na bazie którego PIS liczy na powrót do władzy i przykrycie wszystkich nieprawidłowości popełnionych przez osiem lat swoich rządów. Słabość systemu sprawiedliwości zabetonowanego przez swoich nominatów powoduje poczucie bezkarności a jednocześnie frustrację tych co opowiedzieli się za dalszym demokratycznym rozwojem państwa. Odejście od Europy pozostawi nas na pastwę Rosji, bez względu kto w niej będzie rządził. Czy my Polacy godzimy się na taki scenariusz? Czy rozwój państwa który dokonuje się na naszych oczach nie jest niczego wart. My, którzy pamiętamy Polskę sprzed czterdziestu i więcej lat jesteśmy dumni z jej zachodzących zmian. Czy musimy ciągle obawiać się powrotu koszmarów władzy autokratycznej, łamiącej prawo, życie obywatelskie, wolności i prawa.
Mam wrażenie, że Rodacy są pozbawieni postaw obywatelskich i prospołecznych. Godzą się na to co proponują politycy byle mieć święty spokój. Podziały społeczne są trwałe i to jest nieszczęście tego narodu. Czy możemy godzić się na takie państwo bez przyszłości? Na polityków, którzy prowadzą nas do zguby. Sami, będą jako pierwsi uciekać z kraju w razie jakiegokolwiek zagrożenia. Zresztą większość już ma swoje siedziby zakupione za granicami państwa, a ich dzieci zapewne nie będą podlegać obowiązkowi obrony Ojczyzny, bo w większości już żyją gdzie indziej.
Nam zwykłym ludziom pozostaje przeciwstawić się takiemu rozwojowi wydarzeń. Jeśli ten kraj coś dla nas znaczy to obojętność będzie dla niego zgubna. Takie organizacje jak nasza pozarządowe mogą odegrać zasadniczą rolę w obronie państwa prawa i demokracji. Już zaczął się taniec przedwyborczy sił antydemokratycznych, na który koniecznie trzeba odpowiedzieć społecznym sprzeciwem i wskazaniem na kierunek jaki społeczeństwo chce wybrać. Urna będzie tym sprawdzianem. Nie liczmy, że ktoś dokona za nas wyborów. To nie powinien być czas działek czy innych wymówek. To czas walki o Polskę, a jak mawiał klasyk OJCZYZNA TO ZBIOROWY OBOWIĄZEK. To też odpowiedzialność każdego z nas. Jeśli nawet władza nie jest po naszej myśli to wybierać trzeba mniejsze zło. Zbyt wiele państwo polskie doznawało w swojej historii krzywd przez złe wybory spowodowane zaślepieniem czy wręcz nienawiścią rodaków wobec siebie. Na podziałach zyskują bardzo często wyrafinowane kanalie i ludzie bez jakichkolwiek zasad moralnych. Czas temu się zdecydowanie przeciwstawić.
Tak jak symbolem wolności dla Grecji był słynny Leonidas, niech dla nas będzie przywrócony do godności narodowej generał Tadeusz Jordan Rozwadowski nasz związkowy patron roku 2026.
Marek Bielec
Źródło: GWIR nr 5-2026 r.
 |
LIST OTWARTY
KLUBU
GENERAŁÓW I ADMIRAŁÓW RP
DO
PREZYDENTA RP
|
Klub Generałów i Admirałów RP w dniu 2 marca 2026 r. skierował do Prezydenta RP dr. Karola Nawrockiego list otwarty, który przedstawia stanowisko Klubu w odniesieniu do programu SAFE.
Pragniesz przeczytać cały list, kliknij na poniższy obrazek!



 |
BARDZO
WAŻNY KOMUNIKAT
|
Szanowni Państwo!!!
Uprzejmie informujemy, że Zarząd Główny Związku Żołnierzy Wojska Polskiego zmienił swą siedzibę.
Nowy adres
Związek Żołnierzy Wojska Polskiego
Zarząd Główny
ul. 11 Listopada 17/19
03-446 Warszawa
Wszelką korespondencję należy kierować na powyższy adres.
Z poważaniem
Sekretarz Generalny
płk Henryk Budzyński