Związek na co dzień
Misja „III Integracyjny Piknik Strzelecki” zakończona pełnym sukcesem!
W sobotę, 4 lipca 2026 r., Zarząd Koła nr 34 Związku Żołnierzy Wojska Polskiego w Starogardzie Gdańskim zorganizował na terenie strzelnicy Kurkowego Bractwa Strzeleckiego „III Integracyjny Piknik Strzelecki”. To wydarzenie na stałe wpisało się już w kalendarz naszego Koła i z dumą można powiedzieć, że jest cykliczną tradycją, która od trzech lat skutecznie integruje nasze środowisko, dostarcza sportowych emocji i wzmacnia koleżeńskie więzi. Tegoroczna edycja miała wyjątkowy charakter, ponieważ odbyła się w roku obchodów 45-lecia Związku Żołnierzy Wojska Polskiego, co nadało jej szczególny, jubileuszowy wymiar.
Do wspólnej zabawy stanęli członkowie Koła nr 34 wraz z rodzinami i osobami zaprzyjaźnionymi. Nie zabrakło również przedstawicieli Koła nr 8 Związku Emerytów i Rencistów Pożarnictwa RP w Starogardzie Gdańskim. Swoją obecnością zaszczycili nas także wicestarosta powiatu starogardzkiego Witold Sykutera oraz pani komandor Bożena Szubińska, prezes Pomorskiego Zarządu Wojewódzkiego Związku Żołnierzy Wojska Polskiego w Gdańsku.
Na strzelnicy nie było taryfy ulgowej - celowniki ustawione, koncentracja na najwyższym poziomie, a o zwycięstwie decydowały pewna ręka i zimna krew. Rywalizacja była zacięta, ale - jak przystało na żołnierską brać - przebiegała w duchu fair play, wzajemnego szacunku i dobrej zabawy.
Wyniki zawodów strzeleckich
Kategoria kobiet:
1. Katarzyna Makurat
2. Barbara Dembek-Bochniak
3. Sylwia Rocławska
Kategoria mężczyzn:
1. Marek Marquardt
2. Adam Watka
3. Marek Landowski
Szczególnych emocji dostarczyło tradycyjne strzelanie do kura, będące jedną z najstarszych i najpiękniejszych tradycji bractw kurkowych. Tym razem kura ustrzelił Sławomir Bochniak, natomiast w tej konkurencji wyróżnione zostały również zawodniczki Barbara Dembek-Bochniak oraz Sylwia Rocławska. Wszystkim uczestnikom serdecznie gratulujemy celnego oka, pewnej ręki i sportowej postawy.
Tak udane przedsięwzięcie nie mogłoby się odbyć bez ludzi, którzy z ogromnym zaangażowaniem poświęcili swój czas i energię na jego przygotowanie. W skład zespołu organizacyjnego weszli: Mirosława Wanot, Adam Wątka, Marek Marquardt oraz Zbigniew Gulgowski. Szczególne słowa uznania należą się Zbigniewowi Toporowskiemu, który był motorem napędowym całego przedsięwzięcia i wziął na siebie główny ciężar organizacji pikniku, współpracując ze Zbigniewem Boną. Nie sposób również nie podkreślić nieocenionej roli prezesa Koła nr 34, Czesława Kosianowicza, którego wsparcie, doświadczenie i zaangażowanie miały ogromny wpływ na sprawny przebieg całego wydarzenia. Wszystkim organizatorom należą się szczere podziękowania i prawdziwie żołnierskie uznanie za wzorowo wykonaną misję.
Po zakończeniu zmagań przyszedł czas na zasłużony odpoczynek. Na uczestników czekała prawdziwa wojskowa grochówka, kiełbaski z ogniska, domowe ciasta, słodkości, napoje oraz suto zastawiony stół. Jak przystało na żołnierskie spotkanie - nikt nie odszedł głodny, a dobry humor dopisywał do ostatnich chwil.
Dzięki życzliwości członków Kurkowego Bractwa Strzeleckiego mieliśmy również okazję zwiedzić ich siedzibę oraz poznać bogatą historię i tradycje tej wyjątkowej organizacji. Za gościnność i serdeczne przyjęcie składamy szczere podziękowania.
Meldujemy z satysfakcją: zadanie wykonane wzorowo! Integracja osiągnięta w stu procentach, sportowa rywalizacja dostarczyła wielu emocji, kura został ustrzelony, grochówka zniknęła z kotła w błyskawicznym tempie, a uśmiechy uczestników najlepiej potwierdziły, że była to jedna z najbardziej udanych edycji naszego pikniku.
Niech ta piękna tradycja trwa przez kolejne lata, bo właśnie takie spotkania pokazują, że Związek Żołnierzy Wojska Polskiego to nie tylko pielęgnowanie historii i wojskowych tradycji, ale przede wszystkim ludzie, których łączą przyjaźń, wzajemny szacunek i wspólna pasja. A skoro „III Integracyjny Piknik Strzelecki” okazał się takim sukcesem, to już dziś można rozpocząć odliczanie do kolejnej edycji.
Dziękujemy wszystkim uczestnikom, gościom, organizatorom oraz gospodarzom za stworzenie wyjątkowej atmosfery. Do zobaczenia na kolejnej zbiórce - bo najlepsze misje to te, które wykonuje się wspólnie!
Tekst i foto: Barbara DEMBEK-BOCHNIAK, Sławomir BOCHNIAK
« Powrót do listy