Związek Żołnierzy Wojska Polskiego
Zarząd Główny

Adres Zarządu Głównego:
ul. 11 Listopada 17/19, 03-446 Warszawa

e-mail: zzwp@op.pl

Organizacja pożytku publicznego   KRS 0000141267

Rachunek Bankowy Zarządu Głównego: 45 1240 6104 1111 0000 4784 5055

Związek na co dzień

Relacja z pikniku w Aninie

Tradycją Koła nr 39 w Warszawie stało się już, że pod koniec lata organizujemy spotkanie koleżeńskie w plenerze. Tym razem spotkanie piknikowe odbyło się 28 sierpnia 2025 r. w przepięknej scenerii, jaką zapewniła nam Karczma Sielanka, znajdująca się na peryferiach Warszawy - w Aninie. Obiekt ten - to stylowa zakopiańska budowla wśród otaczającej ją zieleni, mająca swój charakter i tworząca samym swoim wyglądem bardzo miły i nastrojowy klimat. 
W pełni spełniało to nasze oczekiwania w zapewnieniu nam dobrej zabawy podczas chwil spędzonych na świeżym powietrzu, przy dobrej muzyce i przy smacznym poczęstunku.
W pikniku tym oprócz członków Koła 39 uczestniczyli także liczni nasi sympatycy z Koła 49, a także wiernie towarzyszące nam w takich spotkaniach osoby z innych środowisk, tj.: grupa pań pod przewodnictwem p. Anny Tomasik z Polskiego Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego TAK-TOP-ART, a także wianuszek pań z „orszaku” kol. Artura Malinowskiego.
Dobrą zabawę i oprawę muzyczną zapewnił nam wspaniały zespół muzyczny z Lublina, w osobach Tadeusza Migasa i Dariusza Suskiego. Panowie muzycy zaofiarowali się bezinteresownie (!) zagrać nam i zaśpiewać podczas pikniku, byśmy mogli wspólnie zabawić się i potańczyć. Sprawiło to, że radość i satysfakcja uczestników była z tego wielka. 
Oczywiście, spotkanie nie obyło by się bez występu kol. Andrzeja Dąbrowskiego, który frywolną recytacją twórczości Aleksandra Fredry przydał temu nieco pikanterii. 
Wiele emocji wzbudził także występ solowy prezesa Koła, Feliksa Klepaczki, który chwyciwszy w dłonie gitarę i swoim śpiewem przypomniał nam nasze burzliwe młodzieńcze rockowe lata… 
Dopełnieniem oczekiwań i pełnej satysfakcji dla uczestników były także wyśmienite potrawy serwowane sprawnie przez personel karczmy: była więc pyszna zupka pomidorowa z makaronem lub rosół; był tradycyjny, przy tym niezwykle smakowity schaboszczak z ziemniaczkami i mizerią, później była kawa, herbata, ciasteczka, woda mineralna ..…
Słowem - udana zabawa!

Tadeusz ORATOWSKI

 

« Powrót do listy