Związek Żołnierzy Wojska Polskiego
Zarząd Główny

Adres Zarządu Głównego:
ul. Miklaszewskiego 5
02-776 Warszawa

tel. +48 727 008 000

Organizacja pożytku publicznego   KRS 0000141267

Kącik artystów i hobbystów

Niepodległość w numizmatyce

Podniosła dla polskiego narodu historyczna chwila, jaką było odzyskanie niepodległości po 123 latach niewoli przez wiele dziesięcioleci nie znajdowała odzwierciedlenia w numizmatyce.
     W okresie międzywojennym nie wydano żadnej monety bezpośrednio nawiązującej do daty powstania II Rzeczypospolitej. Natomiast w obiegu funkcjonowały srebrne monety z jednakowym popiersiem Józefa Piłsudskiego, a jak wiemy postać Naczelnika Państwa z lat 1918-1922 i pierwszego Marszałka Polski wiąże się szczególnie mocno z momentem odrodzenia państwa. W powszechnej świadomości reprezentuje on dziś nie tyle pewien kierunek polityczny z okresu międzywojennego, ile po prostu niepodległość.

 

Tymi monetami były nominały: 2 zł z roku 1934 i 1936; 5 zł z roku 1934, 1935, 1936 i 1938 oraz 10 zł z lat 1934, 1935, 1936, 1937, 1938 i 1939.

              

 

                                           


     Ponadto w 1934 r. mennica państwowa wyemitowała wymienione nominały (poza monetą dwuzłotową) z orłem legionowym na awersie, wzorowanym na rysunku orła z czapek legionistów i literą „S” na tarczy.
                       

 

              

 

W 1922 roku podjęto próbę emisji monety także z popiersiem marszałka na rewersie o nominale 100. Dokumentacja tej monety dowodzi, iż nominałem jest 100 marek. Dla przypomnienia - do 1923 roku w Polsce funkcjonowała waluta markowa. Ponadto na awersie widnieje orzeł – godło Polski z pieczęci Rzeczpospolitej Polski z 1919 roku.  Natomiast na rewersie oprócz wizerunku Komendanta można dostrzec napis PRÓBA. Monetę wybito w złocie, srebrze, brązie, mosiądzu, miedzi i cynie. Nie wprowadzono jej jednak do obiegu.
                     

              

 

 

W okresie międzywojennym ukazały się jeszcze inne monety jako próbne z podobizną marszałka Józefa Piłsudskiego. Są to nominały 5 zł i 10 zł, na awersach z orłem legionowym oraz państwowym.

 

                 

 

                

              

Rarytasem numizmatycznym jest próbna moneta tzw. klipa o nominale 10 zł. Jest to srebrny numizmat w kształcie kwadratu o bokach 47,5 x 47,5 mm z orłem legionowym na awersie i popiersiem Marszałka na rewersie, wydana w 1934 roku.
  

              
 

 

Przez następnych ponad 50 lat wszelka symbolika, która nawiązywałaby do daty 11 listopada nie znalazła miejsca na żadnych numizmatach. Dopiero 70. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości upamiętniono monetą kolekcjonerską wybitą w srebrze. Jest to nominał 50 000 zł przedstawiający na awersie orła – jeszcze bez korony i napisem wokół „POLSKA RZECZPOSPOLITA LUDOWA”. Na rewersie widnieje profil głowy marszałka Józefa Piłsudskiego. Próbę tej monety wybito w srebrze oraz w niklu.
                

              
 

 

W dwa lata później mennica państwowa wybiła trzy numizmaty kolekcjonerskie z jednakowym popiersiem Józefa Piłsudskiego. Są to: srebrna moneta o nominale 100 000 zł oraz złote i srebrne monety o nominałach 200 000 zł. Ciekawostką jest to, że egzemplarze srebrne ukazały się w nakładzie po 10 tysięcy, zaś monetę złotą wybito tylko w 10 egzemplarzach. Kolejne egzemplarze tej monety z wizerunkiem Marszałka wybite w złocie to: 500 000 zł w ilości 16 sztuk oraz 1 000 000 zł tylko w jednym egzemplarzu. Na uwagę zasługuje też pojawienie się na rewersie orła w koronie oraz napisu „RZECZPOSPOLITA POLSKA”.
 
     

               
 

     
Osiemdziesiątą rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości mennica państwowa uczciła dość skromnie, bo tylko dwoma numizmatami. Dwuzłotówka została wykonana w stopie miedzi, cyny, cynku i aluminium, zwanym golden nordic. Awers nie odbiega grafiką od standardu obiegowych monet polskich, zaś na rewersie w centralnej części widnieje rok 1918 na tle fragmentu mapy Polski. Wokół jest napis „80 ROCZNICA ODZYSKANIA NIEPODLEGŁOŚCI”.
                          

              

                                       

  Drugą monetą jest dziesięciozłotówka wybita w srebrze. Awers przedstawia godło Polski na tle stylizowanego orła „targanego tragicznymi wydarzeniami minionych lat” oraz rok emisji - 1998. Z kolei treść rewersu symbolizuje przebytą drogę Polski przez ostatnie 80 lat. Wokół monety, podobnie jak w dwuzłotówce, widnieje napis „80  ROCZNICA ODZYSKANIA NIEPODLEGŁOŚCI”.

 

              

 

Z kolei 90 rocznica odzyskania niepodległości została upamiętniona w czterech numizmatach: 2 zł, 20 zł, 50 zł i 200 zł. Moneta  dwuzłotowa została wyemitowana w stopie golden nordic. Awers zawiera wizerunek orła – obecne godło państwowe. Wokół jest napis „Rzeczpospolita Polska” poprzedzony oraz zakończony sześcioma perełkami. Po bokach orła oznaczono rok emisji 20 – 08, a pod jego lewą łapą zwyczajowo umieszczono znak mennicy.
     Na szczególną uwagę zasługuje rewers ze stylizowanym wizerunkiem odznaki Orderu Odrodzenia Polski na tle fragmentu wstęgi orderowej. Poniżej i wokół czytamy napis „90 ROCZNICA ODZYSKANIA NIEPODLEGŁOŚCI”. Krzyż Orderu Odrodzenia Polski "Polonia Restituta", to wysokie odznaczenie państwowe, ustanowione przez Sejm II Rzeczypospolitej w 1921 roku.

 

              

 

Bogatą szatę graficzną posiada numizmat o nominale 20 zł. Na awersie u góry z prawej strony umieszczono wizerunek godła państwowego i rok emisji 2008. Z lewej strony widać stylizowany wizerunek krzyża Orderu Wojennego Virtuti Militari - najwyższego polskiego odznaczenia wojskowego, ustanowionego w 1792 r. przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego po zwycięskiej bitwie pod Zieleńcami,  dla uhonorowania bohaterskich oficerów. W 1832 r. car Mikołaj I zniósł to odznaczenie.
     Natomiast rewers przedstawia wizerunki generałów: Tadeusza Rozwadowskiego, Józefa Dowbor-Muśnickiego i Józefa Hallera. Ich biografie, a przede wszystkim kariery wojskowe, uosabiają odmienne drogi Polaków walczących o wolność ojczyzny.

 

             

 

90. rocznicę zakończenia 123 letniej niewoli mennica państwowa uczciła również emisją dwóch złotych monet kolekcjonerskich o identycznej szacie graficznej. Różnią się one jedynie nominałami: 50 i 200 zł. Awers przedstawia stylizowany wizerunek Grobu Nieznanego Żołnierza na placu Marszałka Piłsudskiego w Warszawie. Natomiast na rewersie widnieją: wizerunek komendanta Józefa Piłsudskiego na koniu oraz  w tle z lewej i prawej strony sylwetki żołnierzy piechoty polskiej. Wokół umieszczono napis „90 ROCZNICA ODZYSKANIA NIEPODLEGŁOŚCI”.      
     
              

              

 

Tak jak wcześniej wspomniałem, z rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918 roku wiąże się postać Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego oraz jego Legiony. I właśnie rok później dla upamiętnienia 95. rocznicy wymarszu Pierwszej Kompanii Kadrowej ku wolności wydano dwa kolekcjonerskie numizmaty. Są to: 2 zł i 10 zł.
     Moneta dwuzłotowa została wybita w stopie golden nordic. Szata graficzna awersu jest taka sama jak w monetach obiegowych. Zaś rewers przedstawia odznakę Pierwszej Brygady Legionów Polskich „Za Wierną Służbę”, która została ustanowiona przez komendanta Józefa  Piłsudskiego rozkazem z dnia 6 sierpnia 1916 roku, w drugą rocznicę wymarszu Kadrówki z Oleandrów.                                    
                              

              

 

Bardzo ciekawa jest grafika srebrnej dziesięciozłotówki z uwagi na bogactwo historycznej treści. Na awersie z prawej strony widoczny jest wizerunek orła ustalony jako obecne godło państwowe. Pod orłem oznaczono rok emisji - 2009. W środku widoczny jest obelisk w Michałowicach, upamiętniający wkroczenie Pierwszej Kompanii Kadrowej do Królestwa Polskiego z napisem: „W tym miejscu na rozkaz Komendanta Józefa Piłsudskiego 1 Kompania Kadrowa Legionów Polskich 6.08.1914 roku idąc w bój o honor i wolność ojczyzny obaliła słupy graniczne byłych państw zaborczych”. Dla przypomnienia Pierwsza Kompania Kadrowa  została utworzona 3 sierpnia 1914 roku w Krakowie przez Józefa Piłsudskiego w oparciu o członków Strzelca oraz Polskich Drużyn Strzeleckich i stała się zalążkiem Wojska Polskiego.
     Natomiast rewers ukazuje fragment Pomnika Czynu Legionowego w Kielcach z sylwetkami legionistów oraz pięciolinie z zapisem nutowym. Powyżej umieszczono tekst refrenu słynnej „Kadrówki”: „My, Pierwsza Brygada, Strzelecka gromada, Na stos rzuciliśmy - swój życia los, Na stos na stos”. Po prawej stronie czytamy początkowe słowa wersetów pierwszej zwrotki tej pieśni: „Legiony to …, Legiony to …, Legiony to …, Legiony to … „. Poniżej wygrawerowano napis: „95 ROCZNICA WYMARSZU PIERWSZEJ KOMPANII KADROWEJ”. Czyż nie jest to piękna moneta?.                                                                                                         
                    

              

 

O ile wśród monet polskich istnieje wiele egzemplarzy, które bezpośrednio i pośrednio nawiązują do daty 11 listopada, to nie można tego powiedzieć o banknotach. Niestety, projektanci szat graficznych banknotów III Rzeczpospolitej długo nie nawiązywali do tego przełomowego dla Polski wydarzenia historycznego.

Od 1975 r. Narodowy Bank Polski rozpoczął wprowadzanie do obiegu nowych wzorów banknotów z tzw. serii "Wielcy Polacy". Wraz z pogarszającą się sytuacją gospodarczą i postępującą inflacją sukcesywnie wprowadzano nowe, coraz większe nominały. Pierwszym „Wielkim Polakiem” mającym swój wkład w odzyskanie przez Polskę niepodległości, a uwidocznionym na banknocie, okazał się być Ignacy Jan Paderewski. Stało się to dopiero w 1992 r. na dwumilionowym nominale. Co prawda treść rewersu nawiązuje do Sejmu Konstytucyjnego (napis w lewym dolnym rogu), to jednak w całości szaty graficznej banknotu można dostrzec elementy mające związek z powstaniem II Rzeczpospolitej. Są to: wizerunek wspomnianego działacza niepodległościowego oraz rycina orła – godła Polski z pieczęci Rzeczpospolitej Polski z 1919 roku.
    

Jako ciekawostkę pragnę wskazać, iż pierwsza seria banknotu 2.000.000 zł zawierała błąd.
     W emisji z 14.08.1992 r. na rewersie widniał bowiem napis „Sejm Konstytucyjy”  zamiast „Sejm Konstytucyjny”. Dopiero w kolejnej serii z 16.11.1993 roku błąd ten został poprawiony. Oczywiście jest to gratka dla kolekcjonerów
.
 

 

 


                    
                    

W 2008 roku NBP wyemitował banknot kolekcjonerski o nominale 10 zł, który zatytułowano „Pomnik Czynu Legionowego w Kielcach”. Po raz pierwszy pieniądz papierowy bezpośrednio nawiązuje do rocznicy odzyskania niepodległości – w tym wypadku dziewięćdziesiątej. Zamieszczone na banknocie wizerunki ukazują postać Józefa Piłsudskiego oraz miejsca związane z jego osobą i czynem niepodległościowym, któremu przewodził.
    

Na awersie po prawej stronie umieszczono popiersie Józefa Piłsudskiego. Część centralną zajmuje widok Pałacu Belwederskiego – siedziby Naczelnika Państwa w latach 1918 - 1922, a od 1926 r. do 1935 r. rezydencji Marszałka. Drugi wizerunek Józefa Piłsudskiego, widoczny w lewym dolnym rogu przypomina, że najpilniejsze wyzwania stojące przed odrodzonym państwem miały charakter militarny. Marszałek, w żołnierskim płaszczu i czapce, oparty o krawędź okopu, obserwuje – jak możemy się domyślać – pole walki. Na tej stronie banknotu znajduje się również godło państwa polskiego w jego dzisiejszym kształcie.

     Na rewersie banknotu umieszczono wizerunek Orła Białego według wzoru z 1919 r., stosowanego m.in. w latach 1919-1923 na markach polskich, pierwszych pieniądzach emitowanych przez niepodległe państwo polskie. Obok
znajduje się kielecki pomnik Czynu Legionowego, zwany „Czwórką Strzelecką”, przedstawiający postacie czterech maszerujących w szyku legionistów. Raz jeszcze przypomniano tu drogę do niepodległości wybraną przez Józefa Piłsudskiego.



   

 

          

     Uważam, że każde hobby posiada zróżnicowany wymiar wartości, od materialnych po bardzo osobiste, np. wspomnienia, przeżycia emocjonalne itp. Często bywa tak, że jeśli znajdziemy czas aby sklasyfikować np. tematycznie określone zbiory, zastanowimy się nad pochodzeniem danego egzemplarza lub też bardziej zgłębimy jego treść merytoryczną, to dopiero wówczas zauważamy kopalnię wiedzy w naszych kolekcjach. Tylko pytanie – czy ta wiedza jest nam jeszcze potrzebna?  

Nie oczekując odpowiedzi można zadać kolejne pytanie – a czy nie warto pomyśleć o młodszych? Przecież nasze zbiory posiadają wartości edukacyjne i to nie tylko z przedmiotu historii. A przy tym istnieje szansa znalezienia kontynuatora kolekcji – wówczas satysfakcja gwarantowana.


                         Tekst i foto: Ryszard CIEŚLAK

« Powrót do listy