Związek Żołnierzy Wojska Polskiego
Zarząd Główny

Adres Zarządu Głównego:
ul. Miklaszewskiego 5
02-776 Warszawa

tel. +48 727 008 000

Organizacja pożytku publicznego   KRS 0000141267

Kącik artystów i hobbystów

Związki Tadeusza Kościuszki z polskim pieniądzem

Powstanie Kościuszkowskie, którego rocznica wybuchu przypada na 24 marca, ukształtowało się w umysłach Polaków, jako heroiczny zryw mający na celu ratowanie Polski przed ostatecznym rozbiorem. W przekazach pokoleń szczególnie utrwaliła się pamięć o Naczelniku Powstania – Tadeuszu Kościuszce, ale nie tylko. Symbolem waleczności i męstwa stał się również przedstawiciel chłopstwa – Bartosz Głowacki. Któż nie pamięta z lekcji historii jego desperacji na polu bitwy, kiedy to gasząc czapką lont zdobył rosyjskie działo. Za ten wyczyn został mianowany chorążym grenadierów krakowskich.
     Po ponad stuletnim niebycie Polska powróciła na mapę Europy. Wkrótce, bo 17 maja 1919 r., w niepodległym już państwie emitent polskiego pieniądza Polska Krajowa Kasa Pożyczkowa wprowadziła do obiegu nową serię banknotów polskich. Na jednym z nich o nominale pięć marek polskich umieszczono właśnie popiersie Bartosza Głowackiego.

 

 



     Dla przypomnienia – w pierwszych latach po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. na terytorium młodego państwa obowiązywała „Marka Polska”. Ta jednostka monetarna odziedziczona po państwie niemieckim funkcjonowała w Polsce do czasu reformy pieniężnej z 29 kwietnia 1924 roku, kiedy została zastąpiona przez polskiego złotego. Marki polskie były emitowane przez Polską Krajową Kasę Pożyczkową (PKKP) już w Królestwie Polskim w 1917 roku.
     Niewątpliwie najbardziej rozpoznawalną postacią insurekcji jest sam jej przywódca Tadeusz Kościuszko. Jego wizerunek umieszczono na wielu banknotach wyemitowanych w okresie międzywojennym. Oto niektóre z nich:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 



     W przeciwieństwie do II Rzeczypospolitej po wojnie Tadeusz Kościuszko został uhonorowany tylko na jednym banknocie. W latach 1974 – 1982 emitowano banknoty o nominale 500 złotych z bogatą grafiką na awersie i rewersie.  Zapewne są one znane wszystkim członkom ZŻWP oraz czytelnikom Głosu Weterana i Rezerwisty.

 

 

 

Aspekt batalistyczny powstania oraz zasługi Kościuszki, jako przywódcy na ogół są nam znane. Mało, kto natomiast wie, że Tadeusz Kościuszko posiadał związki z numizmatyką. No może nie bezpośrednie, bowiem w materiałach źródłowych brak jest informacji o jego zamiłowaniach numizmatycznych, ale pośrednie zapewne tak, jako reformator polskiego pieniądza.
     Tadeusz Kościuszko oprócz organizacji samego powstania zamierzał również przeprowadzić reformę ustrojową. To przedsięwzięcie zostawił jednak na czas po zakończenia insurekcji. Wcześniej zajął się polskim pieniądzem. Dnia 25 kwietnia 1794 roku przekazał sprawy skarbu koronnego Komisji Porządkowej Księstwa Mazowieckiego, przez co pozbawił króla Stanisława Augusta władzy nad mennicą. Jednocześnie polecił zreformowanie działalności mennicy, a wynikało to z troski o wartość polskiego pieniądza. Poczynania Fryderyka II – króla Prus i jego następców godziły w polską ekonomikę. Monetarnymi fałszerstwami spowodowali oni ogromne straty w systemie pieniężnym Polski. Stanisław August chcąc uporządkować chaos w tej sferze gospodarki wprowadzał do obiegu monetę o dobrej próbie kruszcu.  Niestety Prusy słynęły z nieuczciwego procederu i wciąż przetapiały polską monetę na swoją – o niższej zawartości srebra. To z kolei wymuszało zasilanie mennicy warszawskiej stałymi dostawami kruszcu ze skarbca królewskiego w celu zachowania wartości monety. W tym czasie środkami płatniczymi były monety bite w brązie i srebrze.

 

              

Półgrosz Koronny 1782 r.                              1 Szeląg  1767 r.

 

              

                        1 Grosz koronny  1768 r. Ag                      2 Grosz koronny  1767 r. Ag                                           

              

3 Grosz koronny „Trojak Koronny”  1766 r.                1 Grosz koronny  1775 r.

 

              

10 Grosz koronny  1788 r. Ag                                 1 Złoty  1766 r. Ag 

 

Półtalar Koronny 1768 r. Ag



     Zmiany na lepsze przyniósł dopiero rok 1794, ale nie było to działaniem króla. Właśnie w roli uzdrowiciela polskiego pieniądza metalowego wystąpił Naczelnik Tadeusz Kościuszko i jest to jego niewątpliwą, chociaż mało znaną zasługą. Z drugiej strony, jak łatwo się domyśleć, te działania przyniosły konflikt na linii król - insurekcja. Już sam krakowski akt powstania z 24 III 1794 r. milczał o roli króla. Polityczna wymowa tego dokumentu i inne decyzje stawiały Stanisława Augusta w kłopotliwej sytuacji. Powołana przez Kościuszkę Rada Najwyższa Narodowa zdecydowała bić polską monetę srebrną o niższej próbie, tym samym polska moneta dostosowywała swoją stopę do pruskiej, co uniemożliwiało wychwytywanie jej z rynku i przetapianie na gorszą monetę pruską. Wkrótce okazało się, że mennica bijąc monetę według nowej stopy podwoiła swoją wydajność. Ten bogaty, choć krótki epizod insurekcyjny dowodzi talentów Naczelnika Powstania nie tylko na polu bitwy.
     Drugim również ważnym wydarzeniem w okresie trwania insurekcji, a związanym z systemem pieniężnym była pierwsza w historii Polski emisja banknotów papierowych – biletów skarbowych. Podstawą prawną do wprowadzenia w życie idei pierwszej emisji banknotów papierowych była decyzja Rady Najwyższej Narodowej (RNN) z 8 VI 1794 r., dotycząca ustanowienia Dyrekcji do Biletów Krajowych. Banknoty miały kurs równy z pieniądzem bitym w metalu.
     Bilety skarbowe były jednak formą pieniądza kredytowego o przymusowym kursie, gdyż społeczeństwo opłacając podatki, musiało płacić w 50-ciu procentach brzęczącą monetą, a drugą połowę biletami skarbowymi. Za odmowę przyjmowania pieniądza papierowego przewidywano karę 10 procent od wartości towaru, za drugim razem kosztowało to już 20 procent, a za trzecim towar miał być konfiskowany na rzecz skarbu państwa. Za fałszowanie biletów groziła kara śmierci oraz konfiskata całego majątku. Denuncjator był wynagradzany nagrodą w wysokości 50.000 zł.
     Papier przeznaczony do drukowania biletów skarbowych pochodził z papierni w Jeziornej pod Warszawą. Był tam odpowiednio barwiony i zabezpieczany znakiem wodnym firmy drukarskiej. Proces drukowania banknotów przebiegał w kilku fazach celem utrudnienia ewentualnego fałszerstwa. Początkowo emitowano banknoty o nominałach 5, 10, 25, 50, 100, 500 i 1000 złotych polskich. Oto niektóre z nich:

 

              

5 złotych polskich                                                 10 złotych polskich

 

1000 złotych polskich



     Grafika awersów na tych banknotach, poza nominałami i kolorystyką, jest jednakowa. Po środku u góry widnieją symbole wolności zapożyczone z francuskiej symboliki rewolucyjnej: frygijska czapka, uzbrojenie sankiulotów, baszty murów więziennych, łańcuchy absolutyzmu, gromy ludu i skrzydła wolności, wyżej z lewej Orzeł i z prawej Pogoń i poniżej  tekst uchwały: „Na Pięć Złotych polskich rachuiąc z iedney Grzywny Kolońskiej  Złłch polch 841\2 Monety Srebrnej które Skarb Narodowy każdemu Ukazicielowi ninieyszego Biletu z funduszow na umożenie Biletow Skarbowych przeznaczonych y na ogólnych Dobrach Narodowych hypotekowanych zapłaci oraz we wszelkich dochodach Publicznych według powyższey Uchwały Rady Naywyższey Narodowey przyimować będzie”. Strony rewersów pozostały czyste.
     Brak pieniądza metalowego na rynku oraz konieczność posługiwania się przez wojsko pieniądzem papierowym o dużych nominałach nastręczało wiele trudności.  Skłoniło to władze powstańcze do wydrukowania banknotów o niższej wartości: 5, 10, 20 groszy oraz 1, 2 i 4 złote. Były też bilety skarbowe o nominałach „5 groszy miedziane” i „10 groszy miedziane”, ale w postaci papierowej. Drukarnie nie mogły nadążyć z realizacją nowych zamówień. Zrezygnowano już ze skomplikowanych zabezpieczeń i odręcznych podpisów, zadowalając się tylko jednostronnym drukiem biletów w arkuszach.

 

              

  5 groszy miedziane     

 

10 groszy miedziane

 

1 złoty polski

 

   cztery złote polskie



     Awersy banknotów o niższej wartości posiadają uboższą kolorystykę, a szaty graficzne poszczególnych nominałów są znacznie zróżnicowane. Natomiast na rewersach umieszczano  czarny podpis faksymilowy F. Malinowski w układzie pionowym. Ciekawostką przy tym jest treść obwieszczenia Rady Najwyższej Narodowej wprowadzającego do obiegu owe nominały, z której wynika, że nazwisko „F. Malinowski” jest symbolem obywatela – przedstawiciela ludu.
     W praktyce społeczeństwo „insurekcyjne” nieufnie odnosiło się do biletów skarbowych. Często odmawiano przyjmowania waluty papierowej, a jeśli już to po kursie niższym od nominalnego.  Nie chciano też wydawać reszty w brzęczącej monecie. Zjawisko to było już znane Kościuszce z jego pobytu w Ameryce. Kolejne dodruki niskich nominałów na wiele się nie zdały, ponieważ insurekcja chyliła się już ku końcowi.
     Idea pieniądza papierowego nie była całkowicie zła ani chybiona, a o jego klęsce zadecydował głównie czas i sposób przeprowadzonej operacji.  Ponadto emisje pieniędzy bez pokrycia spowodowały wzrost inflacji.

Druga Rzeczpospolita nie upamiętniła Tadeusza Kościuszki na monetach. Dopiero w 1959 r. w obiegu ukazały się dziesięciozłotówki z jego portretem. Później przyszła pora na srebrne i złote monety kolekcjonerskie. Oto niektóre z nich:
 

              

 

              

 

            

 

         

   

W 1994 roku dla upamiętnienia dwusetnej rocznicy Powstania Kościuszkowskiego Mennica Państwowa wydała dwie monety okolicznościowe o nominałach 20.000 zł (miedzionikiel) i 200.000 zł w srebrze. Awersy obu monet posiadają ogólnie znaną szatę graficzną, natomiast ich jednakowe rewersy przedstawiają w owalu popiersie Naczelnika Insurekcji na tle powstańczego sztandaru, kos i czapki krakowskiej oraz militarnych atrybutów dowódcy.
 

              

 

Po upadku powstania banknotów insurekcyjnych nie wymieniano, chociaż pierwotnie były takie zamiary po to by uregulować długi króla Stanisława Augusta. Około 60% całej emisji biletów skarbowych pozostało głównie w rękach warszawiaków. Pogardzane za swego „żywota” stały się cennymi pamiątkami po ginącej Rzeczypospolitej i w sposób niezamierzony – cennymi numizmatami.


                                Ryszard CIEŚLAK

 

 


W opracowaniu powyższego artykułu posiłkowałem się zdjęciami niektórych monet i banknotów publikowanych na stronach internetowych:  
http://www.zbieraniemonet.za.pl/systemy.php
http://www.republika.pl/banknoty/insurekcja_kosciuszkowska/bilety_skarbowe_insurekcji_kosciuszkowskiej.htm


« Powrót do listy